Kocioł zasilany olejem opałowym

Wybór kotła do domu zawsze jest bardzo trudny. Często chcemy pogodzić wiele cech które niestety nie idą ze sobą w parze. Chcielibyśmy mieć coś ekonomicznego, bezobsługowego i taniego w zakupie. Trudno będzie znaleźć takie rozwiązanie dla naszego domostwa. Jeszcze kilkanaście lat temu prawdziwym hitem były piece zasilane olejem opałowym. Olej był bardzo tani i każdy mógł go kupić nawet na stacji benzynowej. Jeśli brało się tysiąc litrów to można było hurtowo zamówić i nie było żadnego problemu z tym że korzystać z takiego pieca. Piec nie zajmował wiele miejsca ale musiał mieć specjalny zbiornik z którego pobierał sobie olej. Głównie chodziło o to żeby zaoszczędzić właścicielowi czas. Nie trzeba było ciągle dolewać oleju bo to nie miałoby najmniejszego sensu. Dzisiaj rzadko kto ma w domu taki piec. Jeśli ktoś jest bardzo bogaty to może go oczywiście zainstalować ale musi się liczyć z wydatkami rzędu kilku tysięcy złotych na miesiąc na paliwo. Polacy zaczęli masowo jeździć na oleju opałowym, a nie tylko nim grzać. Państwo zaczęło mieć coraz większe straty bo w tym momencie olej napędowy który cały czas drożał przestał schodzić. Nie było akcyzy i podatków, a zatem trzeba było podnieść opłaty za olej opałowy. Dawniej kosztował on od kilkudziesięciu groszy to złotych pięćdziesięciu, a dzisiaj kosztuje przeszło cztery złote za każdy zużyty litr. Różnica jest ogromna dla osób z kotłami CO.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Kocioł zasilany energią elektryczną

Szkoda, że prąd jest taki drogi, bo nie ma bardziej ekologicznego kotła od tego zasilanego energią elektryczną. Po za tym nie trzeba robić specjalnych kotłowni żeby taki piec mógł gdzieś swobodnie funkcjonować. Może spokojnie wisieć na ścianie i nie będziemy mieli z nim żadnych problemów. Przypomina wielkością zwykły piecyk do ogrzewania wody, ale zasilany gazem. To niesamowite, że tak małe urządzenie jest wstanie tak dużo nam pomóc w ogrzewaniu domu. Niestety, jeśli zaczniemy przeliczać wszystkie koszty to dojdziemy do wniosku, że trzeba mieć naprawdę bardzo dużo pieniędzy żeby płacić tak wysokie rachunki. Samo kupienie pieca nie jest dużym wydatkiem, ale to też będzie zależało od tego jaką firmę wybierzemy i jaka ma być moc kotła. Średnio za każdy zużyty kilowat energii elektrycznej płacimy po sześćdziesiąt groszy. Jeśli nasz kocioł zużywa dziesięć kilowatów na godzinę to w rozliczeniu dziennym wyjdzie dwieście czterdzieści kilowatów. Teraz mnożąc to przez sześćdziesiąt groszy wyjdzie nam, że dziennie zużywamy prądu za sto czterdzieści cztery złote. Można oczywiście nie grzać cały dzień, ale i tak wychodzą z tego astronomiczne sumy w przeliczeniu na miesiąc. Na pewno plusem jest zerowa obsługa kotła. To jest plus, który często przeważa o tym ze to właśnie jego wybieramy. Szkoda tylko, że energia elektryczna jest w naszym kraju taka droga, ale na to nic nie możemy w obecnej chwili poradzić.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Kocioł spalający wszystko co mu się włoży

W dobie kryzysu jaki nad dopadł o wiele rozsądniejszym rozwiązaniem jest zakupienie pieca w którym będzie można spalić nie tylko węgiel ale również drewno czy jak się to mówi przysłowiowego buta. Taki piec jest o wiele bardziej funkcjonalny dlatego lepiej jest wydać więcej ale mieć gwarancję że w razie potrzeby zmieniamy sobie tylko ruszt i zaczniemy palić drewnem albo na odwrót węglem. Z kolei kupowanie pieca w którym będziemy palić tylko węglem albo tylko drewnem też nie ma sensu. Zdecydowanie lepiej jest połączyć obie funkcje bo wtedy wyjdzie nam to najtaniej. Za piec z dmuchawą i sterownikiem który będzie ogrzewał nie za duży dom trzeba liczyć minimum dwa i pół tysiąca. Jeśli ktoś chce mieć bardziej nowoczesny kocioł to musi się liczyć z wydatkami nawet kilkunastu tysięcy złotych. Trzeba się poważnie zastanowić co jest dla nas najlepszym rozwiązaniem i co będzie nam się opłacało. Węgiel to wydatek około tysiąca złotych za tonę, jeśli chcemy ekogroszek to cena będzie bardzo zbliżona. Natomiast drewno jest obecnie najtańszym surowcem na który trzeba liczyć od stu złotych za metr sześcienny. To nie jest dużo zwłaszcza kiedy zakupimy drewno bukowe albo dębowe. Jego wydajność jest porównywalna z węglem ale za to można go kupić o wiele więcej niż węgla. Najlepiej jest mieć w kotłowni wszystkiego po trochu, a wtedy zima nie będzie dla nas taka straszna jak to wygląda na dzień dzisiejszy.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Kocioł na ekogroszek

Nie ma bardziej popularnego kotła od tego zasilanego eko groszkiem. Jeśli powstaje nowy dom albo ktoś modernizuje swoje ogrzewanie to inwestuje właśnie w taki kocioł. Najważniejsze w tej kwestii to wybrać odpowiedniego producenta który będzie nam gwarantował że kocioł bardzo szybko się nie przepali. Dawniej kotły były wykonywane z żeliwa, a zatem nie było problemów z ich przelaniem. Taki kocioł mógł się z biegiem lat jedynie gdzieś rozszczelnić. Niestety dzisiejsze mogą mieć dosłownie dziury i wtedy albo trzeba będzie spawać go na nowo albo kupić inny. Kocioł ma w sobie wbudowany odpowiedniej wielkości płaszcz wodny który później pozwala nam ogrzać cały dom. To właśnie ten płaszcz wodny będzie określał jaką moc będzie miał nasz kocioł. Zasadniczo przyjmuje się że jeden kilowat wliczany jest na każde dziesięć metrów powierzchni czyli na dom stu metrowy trzeba będzie mieć kocioł o mocy dziesięciu kilowatów. Oczywiście lepiej mieć mały zapas i kupić taki który będzie miał piętnaście kilowatów bo wtedy na pewno zimą nie będziemy marznąc. Jeśli ktoś decyduje się na nowoczesny kocioł to od razu warto zainstalować specjalny podajnik do którego będzie się wsypywało eko groszek. Nie trzeba będzie co godzinę czy dwie przychodzić i sprawdzać jak się ma nasz kocioł i czy nie zmarzniemy. W cieplejsze dni w zależności od wielkości podajnika można przychodzić do kotłowni raz na tydzień, a nawet rzadziej.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn